AlterNation - magazyn o muzyce Electro, Industrial, EBM, Gothic, Darkwave i nie tylko
Combichrist - Making Monsters


Czytano: 5388 razy

95%


Wykonawca:

Galerie:

Katalog płyt:
Ostatnie tematy na forum:

Combichrist to zespół, który zaszczyca scenę już od kilku lat kilkoma niezwykłymi utworami i własnym osobliwym brzmieniem, dzięki któremu zdobyli sobie wielu fanów i mogą poszczycić się przepełnionymi salami podczas koncertów.
Ich nowy album, Making Monsters, zdecydowanie dołączy do czołówki najlepszych.

Deklamacja to jednak niestety nienajlepszy pomysł na początek albumu. Chociaż Follow the train of blood ft Brandon Schieppati to genialny utwór, który świetnie pasowałby na jakąkolwiek imprezę klubową w klimatach aggrotech/ harsh ebm ze swoimi szorstkimi wokalami w połączeniu z ciężkimi bitami - znakiem firmowym projektu, do których to zostaliśmy przyzwyczajeni i za które ich uwielbiamy. Never Surrender utrzymany jest w podobnym klimacie i z łatwością wpasowałby się do post apocaliptycznego filmu o wampirach i zombie, ale po prostu nie da się powstrzymać ochoty by wstać i potańczyć do tego kawałka.
Throat full of glass to jeden z moich ulubionych utworów z tej płyty, przykuwa uwagę od samego początku chwytliwymi zapętleniami, które porwały mnie do tańca (nawet w autobusie). Uwielbiam refren tej piosenki, to jest dokładnie to, czego oczekujesz od tych chłopaków i chyba nie można nic zarzucić temu kawałkowi. Tak samo z kolejnym, Fuckmachine, który był pierwszym, jaki usłyszałam z tego albumu dzięki YouTube. Po pierwszym przesłuchaniu nie byłam zbyt pewna ale po kilku kolejnych razach zakochałam się w tym utworze, to jeden z godnych uwagi momentów na tym wydawnictwie.
Według mnie kolejny utwór, Forgotten, przyniósł niepotrzebny spadek nastroju i szczerze mówiąc byłam lekko rozczarowana. Ale już Just Like Me jest powrotem na genialną ścieżkę, która wiedzie przez ten album, a także zasługującym na uznanie nagraniem. Intro jest nieco dziwne z motywem dzieci ale to świetny kawałek w gruncie rzeczy i jest kolejnym, który bez problemu pasowałby do filmu. Podobnie jak Just Like Me, Slave To Machine zaczyna się dziwnie, ale już po chwili rozkręca się, jednak coś mi w nim nie gra. To dobry kawałek, ale coś nie pozwala mi stwierdzić, że genialny, nie wiem dokładnie, co.
Through these eyes to wolny utwór, ale robił na mnie coraz większe wrażenie z każdym przesłuchaniem, tak jak z Fuckmachine nie byłam pewna z początku, ale podoba mi się coraz bardziej im więcej go słucham.
MonsterMurderKill przywraca entuzjastyczny klimat płyty, choć jest już nieco wtórny. Gdyby został zremiksowany, prawdopodobnie mógłby stać się fantastycznym hitem klubowym. Podobają mi się syntezatory użyte w tym kawałku, chociaż zapętlenia znów są monotonne.. Mogliby także sami zrobić dobry klubowy utwór, bo je także całkiem lubię. Tak jak w przypadku innych, mam ochotę wstać i tańczyć do woli.
Reclamation to fantastyczny numer na zakończenie albumu, i mógłby równie dobrze go rozpoczynać. Ma taki złowieszczy klimat, ale naprawdę działa na mnie i zdecydowanie sprawia, że chcę usłyszeć od chłopców jeszcze więcej.

Tracklist:

01. Declamation
02. Follow The Trail Of Blood (feat. Brandon Schieppati Of Bleeding Through)
03. Never Surrender
04. Throat Full Of Glass
05. Fuckmachine
06. Forgotten
07. Just Like Me
08. Slave To Machine
09. Through These Eyes Of Pain
10. Monstermurderkill
11. They
12. Reclamation
Autor:
Tłumacz: Ankara
Data dodania: 2010-10-08 / Recenzje muzyki


Inne artykuły:




Najnowsze komentarze:


Nihil

Nihil
Napisano: 2011-04-10 16:20:20
Dla mnie spoko płyta, Throat full of glass mogę słuchać bardzo często, reszta nie odbiega dramatycznie od poprzedniego albumu, który może rewelacją nie był, ale na pewno nie był kiepski [w moim odczuciu].
murd

murd
Napisano: 2010-11-09 11:12:22
zobaczymy/usłyszymy jak im to wyjdzie na żywo. ktoś szykuje się na Gdynię ?
bilety 65 złotego (pre-sale) ;)
semi android

semi android
Napisano: 2010-11-02 17:39:02
Wziąłbym jeszcze 'They', ale po przeróbkach.
Jo Pawley

Jo Pawley
Napisano: 2010-10-22 22:10:15
everyones welcome to their own opinion, those were just mine of the album
Rex Rotten

Rex Rotten
Napisano: 2010-10-14 22:52:39
@semi android - na parkiet jeszcze nadaje się Never Surrender, choć najbardziej w remiksie Sthilmanna.

A co do samej recenzji - akurat "Forgotten" uważam za jeden z najlepszych (jeśli nie najlepszy) numerów na płycie. Ciężki, nojzujacy walec, gęsty klimat, industrialny feeling. Poezja.
semi android

semi android
Napisano: 2010-10-13 22:26:40
Taki nie combichristowy. Brakuje czegoś, co by wyciągnęło na parkiet, jak to zawsze robi Combichrist. Wolne, beat jakiś przytłumiony. Na imprezę wziąłbym chyba tylko 'Slave to machine', ale tu i tak musiałbym się trochę zastanowić nad tym.
Rex Rotten

Rex Rotten
Napisano: 2010-10-08 20:24:08
Te popłuczyny nie zasługuja nawet na 5%. Nie rozumiem podniety recenzentki.