AlterNation - magazyn o muzyce Electro, Industrial, EBM, Gothic, Darkwave i nie tylko
Nine Inch Nails - Further Down The Spiral


Czytano: 6872 razy

80%


Wykonawca:

Galerie:

Katalog płyt:
Ostatnie tematy na forum:

Tak jak EP-ka "Broken" doczekała się po jakimś czasie zremixowanego uzupełnienia w postaci EP-ki "Fixed", tak i multiplatynowe dzieło "The Downward Spiral" doczekało się zmanipulowanego bliźniaka "Further Down The Spiral". Jest to zdecydowanie najciekawsza z kolekcji remixowych płyt Nine Inch Nails, gdyż można ją w zasadzie postrzegać jako zupełnie samodzielny byt. Większość utworów na niej zawartych mogłaby swobodnie egzystować jako samodzielne piosenki, nie zaś "jedynie" remixy. Dla przykładu remixy Charliego Clousera ("Heresy (Version)" oraz "Ruiner (Version)") to zupełnie nowe arcydzieła, mające z pierwowzorami niewiele wspólnego. A takiego "Mr. Self Destruct" rozbito tutaj na trzyczęściową suitę: "The Art Of Self Destruction, Part One" - nastrojową i spokojną, opartą na najcichszym fragmencie oryginału; "Self Destruction, Part Three" - najbardziej podobną do pierwowzoru; oraz "Self Destruction, Final" - już całkowitą rzeźnię, na dodatek zmixowaną z eraserowymi muchami. Nową wersję "Erasera" też mamy, a jakże: wersję "Denial; Realization" popełnił zresztą nie byle kto, bo sami panowie z Coil. I rzeczywiście jej ciężar i psychodelia przypominają ich podobne dokonania z poprzedniej remixówki, "Fixed". Najmniej kopie po uszach oparty na jungle'owej perkusji i skrzypiącym samplu remix "Piggy" autorstwa Ricka Rubina oraz wersja koncertowa "Hurt", która tak naprawdę remixem wcale nie jest i można ją sobie było spokojnie darować. Za to na oddzielną uwagę zasługuje "At The Heart Of It All" Aphex Twina - ponura wizja wprost z industrialnej stoczni (powiedzmy, że gdańskiej). Pytanie tylko, czemu ten remix jednego z bardziej poruszających utworów z debiutanckiej płyty Coil znalazł się na remixówce Nine Inch Nails? Ale czepiał się nie będę, wszakże w żaden sposób końcowej oceny tego wydawnictwa on nie obniża. "Further Down The Spiral" to doskonały przykład na to, jak powinien wyglądać album z remixami. Zaprezentowane tutaj odmienne wersje utworów z "The Downward Spiral" zyskały nowe życie i bardzo dobrze bronią się w oderwaniu od oryginałów. Warto jeszcze wspomnieć, że w recenzji tej oparłem się na europejskim wydaniu (Halo 10v2). Amerykańskie w sumie można byłoby sobie odpuścić, gdyż w miejsce pominiętych, rewelacyjnych remixów Charliego Clousera wepchnięto nań nudne i nieciekawe "The Beauty Of Being Numb" oraz "Erased, Over, Out". Nie można jednak, albowiem tylko na nim dostępne jest jedno z piękniejszych cudeniek zespołu - coilowa, niewiele ponadminutowa wersja "Erasera" o podtytule "Polite". Nie napiszę o niej ani słowa - posłuchajcie sami i przekonajcie się, jak bardzo remix może różnić się od oryginału.

Tracklista:
01. Piggy (Nothing Can Stop Me Now)
02. The Art Of Self Destruction, Part One
03. Self Destruction, Part Three
04. Heresy (Version)
05. The Downward Spiral (The Bottom)
06. Hurt (Live)
07. At The Heart Of It All
08. Ruiner (Version)
09. Eraser (Denial; Realization)
10. Self Destruction, Final
Autor:
Tłumacz: alucard
Data dodania: 2008-11-26 / Recenzje muzyki


Inne artykuły:




Najnowsze komentarze: