AlterNation - magazyn o muzyce Electro, Industrial, EBM, Gothic, Darkwave i nie tylko
STEAMED: koła zębate, gogle, gentlemen'i


Czytano: 2143 razy


Galerie:

Ostatnie tematy na forum:

Kiedy dowiedziałem się o steampunku byłem zafascynownay jego estetyką. "Niektórzy mówią: to powstało, gdy goci odkryli brąz"; "czy to gotyk dla inżynierów?" - niektóre cytaty, jakie słyszałem na temat steampunku. Ale to dużo więcej. To połączenie przeszłości (głównie fin de siècle) i przyszłości – retro science fiction.

Szukałem steampunkowej muzyki, projektowałem własne gadżety, kupiłem cylinder i zegarek kieszonkowy, szyłem własne ubrania. Mój bliski przyjaciel Peter Fogg również interesuje się steampunkiem. Wydaje się, że na Słowenii jesteśmy jedyni. Ciekawi ludzie powinni mieć możliwość poznawamia czym jest steampunk, jaka muzyka pasuje do takiej estetyki i w ogóle.

Postanowiliśmy zorganizować STEAMED, DJ-event również powiązany z post-punkiem i rockiem gotyckim, ponieważ nie wiedzieliśmy ile osób będzie zainteresowanych wyłącznie steampunkiem. Udało nam się pozyskać do projektów dwoje DJ-ów: Norę Beti z Hellekto oraz debiutującą Cyrene. Miejscem imprezy miał być klub Channel Zero w strefie okupowanej Lublany – Metelkova.

Żeby zainteresować ludzi eventem stworzyliśmy grupę facebookową, na której opublikowaliśmy filmy o steampunku oraz wydrukowaliśmy plakaty, które rozwiesiliśmy po całym mieście. Tydzień przed przewidzianym terminem imprezy zaczęliśmy tworzyć dekoracje. Cyrene zrobiła z kartonu koła zębate i pomalowała je sprajem na srebrno i w kolorze mosiądzu. Nora Beti stworzyła plakaty z kołami zębatymi i sterowcami. Na pchlim targu Peter zdobył starą jugosłowiańską maszynę do pisania i przemalował ją na kolor miedziany. Znalazłem model Zeppelina, zbudowałem go i zrobiliśmy z niego rzeźbę. Razem zaprojektowaliśmy duży kompas z kartonu.
W dniu wydarzenia byliśmy na miejscu dwie godziny wcześniej, żeby udekorować miejsce. Maszynę do pisania ustawiliśmy przy barze w nadziei, że goście zapiszą na niej kilka ciekawych pomysłów. Kompas i Zeppelin ustawliśmy na scenie, plakaty rozkleiliśmy na ścianach. Całe miejsce wyglądało zupełnie inaczej, niż na początku. Byliśmy gotowi, żeby powitać ludzi na świeżo zaprojektowanym mostku sterowca.

Cyrene zagrała pierwszą godzinę i rozgrzała ludzi rockiem gotyckim i darkwave. Była ubrana w skórzany gorset, koronkowe rękawiczki, na głowie miała miniaturowy cylinder. Przed występem martwiła się swoją tremą, ale na scenie naprawdę nie było widać, że robi to pierwszy raz.

Po Cyrene ludzi rozruszał Peter Fogg. Grał steampunkową muzykę, jak na przykład Abney Park czy The Cog is Dead, jak również dark cabaret, jak The Dresden Dolls i Emily Autumn. Był ubrany jak pirat ze sterowca – z czerwoną chustą na głowie oraz goglach i dał naprawdę dobry show.

Po Peterze nastała moja kolej na granie. Rozpocząłem od "Behold the Machine" Vernian Process. Grałem głównie steamwave (darkwave z dużą ilością odgłosów pary). Byłem ubrany jak staromodny hochsztapler i rozgrzewałem tłum machając laską nad głową.

Coraz więcej ludzi wchodziło do klubu. Rozmawiałem z kilkoma gośćmi – wszystkim bardzo podobały się dekoracje i muzyka. Nora Beti zajęła moje miejsce, gdy zszedłem ze sceny. Była ubrana w czarno-białą sukienkę swojego projektu oraz miniaturkę cylindra w tym samym stylu. Jest już dość znana z imprez Hellektro, które organizowane są co miesiąc. Tego wieczora zaprezentowała nam najlepszy wybór rocka gotyckiego i coldwave.

Po Beti znowu ja wszedłem na scenę – tym razem przebrany za pilota sterowca. Na potrzeby stroju przerobiłem czapkę od starego sowieckiego munduru piechoty morskiej, którą kupiłem lata temu w Kijowie. Tym razem znowu przeważało darkwave, przeplatane industrialnymi utworami, np. Escape the Clouds.

Kolejną godzinę znowu grała Beti. Wciąż jeszcze było wiele osób w klubie. Potrafiła zachęcić ludzki do tańca. Zakończenie należało do Cyrene, która zabawiała ostatnich 20 osób hitami gotyckiego rocka ze wsparciem dwóch tancerzy: pirata i kapitana sterowca.

Koniec końców impreza okazała się sukcesem. Mam wrażenie, że wykonaliśmy niezłą robotę, prezentując nowe zjawisko, jakim jest steampunk. Wielu uczestników wydarzenia domagała się powtórki STEAMED, co zamierzamy zrealizować, może w kwietniu.
Autor:
Tłumacz: piotr
Data dodania: 2012-11-21 / Relacje


Inne artykuły:




Najnowsze komentarze: