AlterNation - magazyn o muzyce Electro, Industrial, EBM, Gothic, Darkwave i nie tylko
The Crystalline Effect - Anechoic Lock


Czytano: 2140 razy

50%


Wykonawca:

Katalog płyt:
Pierwsze wrażenie po przesłuchaniu: czemu jedna piosenka leci w kółko? Później, po spojrzeniu na listę okazało się, że jest to po prostu jedna piosenka w oryginale i jej dwa remiksy. Sprawa się wyjaśniła, za to pojawiło się kolejne spostrzeżenie: muzyka wpada w ucho dlatego, że jest powtarzana, a nie w związku z walorami utworów. Wniosek szybki i trochę brutalny, ale skłonił mnie do bardziej świadomego odsłuchania albumu, a nie, jak wcześniej, jako tło do pracy. Do czego, przyznam, bardzo dobrze się nadaje.
 
Ada Makes the Machines Sing, wspomniany wcześniej utwór, bardzo zdecydowanie i energetycznie otwiera album. Dominujący beat i powtarzające się sekwencje elektroniki ćwiartują wokal, który przez większość czasu jest raczej obojętny w odbiorze. Od czasu do czasu przybiera on na intensywności, a jego barwa staje się ostra i kwaśna. Piosenka skutecznie pobudza z początku, ale później staję się już odrobinę nużąca.
Kolejne utwory, No Longer Evolving i As Long as You Need, wprowadzają trochę więcej urozmaiceń do muzyki. Mocny beat nie jest już aż tak dominujący, a wokal wydaje się być bardziej płynny jak poprzednio. Chociaż, nadal pozostaje raczej płaski. Partie elektroniczne również są bardziej zróżnicowane.
Core Reaction zmienia trochę nastrój. Beat nie jest tu aż tak mocny i dominujący, bardziej łączy się w pozostałymi brzmieniami tworząc jednolitą całość. Wokal też jest spokojniejszy, rozmarzony, o wiele mniej agresywny. Broken jest kontynuacją poprzedniego utworu, zarówno w stylistyce jak w nastroju.
Tytułowy Anechoic Lock wnosi odrobinę więcej energii. Czysta elektronika pozbawiona wokalu, wyraźny i pulsujący beat urozmaicony prawie melodią w tle. Zdecydowane i czysto rytmiczne przejścia dzielące kompozycję. Bardzo zgrabne zamknięcie oryginalnych utworów na płycie. A teraz, czas na remiksy.
Pierwsze trzy można śmiało potraktować jako po prostu kolejne piosenki na albumie. Utrzymane w podobnym stylu jak utwory z początku Anechoic Lock oferują one wznoszącą się i opadającą na przemian dawkę elektronicznej energii, urozmaiconej słodko-kwaśnym wokalem.
Kolejne trzy piosenki to już powtórka z tego co słyszeliśmy wcześniej. Trochę inne aranżacje, inny zestaw efektów dźwiękowych spajanych tym samym, niecharakterystycznym wokalem. Album zakończony jest instrumentalną wersją Ada Makes the Machines Sing, która, pozbawiona wokalu, brzmi lepiej.
 
Podsumowując, album Anechoic Lock jest raczej energetycznym, choć jednocześnie momentami monotonnym zestawem elektroniki. Jest wprost stworzony do stanowienia tła podczas pracy, co osobiście polecam. Zdecydowany beat przewijający się przez całość z pewnością sprawi, że muzyka będzie nadawać się również na imprezy, ale to już nie mi oceniać.

Tracklista:

01 - Ada Makes The Machines Sing
02 - No Longer Evolving
03 - As Long As You Need
04 - Core Reaction
05 - Broken
06 - Anechoic Lock
07 - How I Get Out (Cellmod Remix)
08 - Blue Sea (Dave Foreman Remix)
09 - Do Not Open (The Synthetic Dream Foundation Remix)
10 - How I Get Out (Fractured Remix)
11 - Ada Makes The Machines Sing (Ada In The House Remix By Jan Moser)
12 - Ada Makes The Machines Sing (Extended Instrumental)
Autor:
Tłumacz: kantellis
Data dodania: 2015-02-11 / Recenzje muzyki


Inne artykuły:




Najnowsze komentarze: