AlterNation - magazyn o muzyce Electro, Industrial, EBM, Gothic, Darkwave i nie tylko
Decadent Fun Club + Nowomowa + TOG - Castle Party in the Club


Czytano: 436 razy


Galerie:

9 października we wrocławskiem klubie Liverpool było magicznie. W ramach Castle Party in the Club zgrały dwa zespoły Decadent Fun Club I Nowomowa. chyba wszystkim brakowało klubowej imprezy z prawdziwego zdarzenia, totez ubliczność dopisała i to zarówno podczas samych koncertów jak i podczas after party poprowadzonego przez ekipę z Gdańska –  TOG.
https://www.facebook.com/togoths
https://www.facebook.com/klubliverpool

Nowomowa, zespół, który otworzył koncertowy wieczór, pochodza z Wrocławia. Grają muzykę zainspirowaną post-punkową sceną lat 80 oraz współczesną muzyką alternatywną. W 2018 roku zespół wystąpił w finale konkursu Jarocińskie Rytmy Młodych, tego samego roku skład dotarł do finałowej dziesiątki Festiwalu Młodych Talentów w Szczecinie, na którym zajął III miejsce. Występowali przed Made in Poland, Świetlikami, Nosowską, Pogodno. W październiku 2019 roku premierę miał pierwszy album grupy zatytułowany "Debiut".
Brzmienia zaprezentowane podczas koncertu stanowiły kombinację melancholijnych, nieco nostalgicznych klimatow, poetyckich tekstow i wibrujących, dynamicznych partii muzycznych. Nowomowa bazuje na kontrastach - z jednej strony otrzymujemy delikatne, dające do myślenia, hipnotyzujace kompozycje (np. "Ulica Krzyki" czy "Never Let You Die"), a z drugiej szybsze, bardziej dynamiczne kawałki, jak "Papierosy" czy "Hibernacja" które sprawiają, że parkiet drży i wibruje.  Bardzo klimatyczne i mocne rozpoczęcie wieczoru!
https://www.facebook.com/nowomowaofficial
Setlista:
Hibernacja
Papierosy
Never Let You Die
1000 Wysp
Zmarnowane
Krzyki
Obrazy
Uciekaj





Drugim zespołem, ktory tego dnia zaprezentował się na scenie był warszawski Decadent Fun Club. Zespół założony został w Warszawie w 2016 roku, tworzą go wokalista Paveu Ostrovsky (znany m.in. z trzeciej edycji Mam talent!), basista Kuba Lipiński oraz klawiszowiec Mateusz Gągol i perkusista Kamil Falkor (obaj znani wcześniej z zespołu Out of Tune). Debiutancki koncert zagrali 16 sierpnia 2016 roku w Warszawie w klubie "Chmury", od tamtej pory grali w stolicy kilkukrotnie, ponadto grali koncerty w całej Polsce. W 2019 Decadent Fun Club wystapili jako support na czterech koncertach polskiej trasy New Model Army, supportowali także The Young Gods i Lust For Youth. 28 września 2019 zespół wystąpił podczas showcase'owego festiwalu Waves Vienna w Wiedniu, a dwa dni wcześniej na koncercie w czeskiej Ostrawie. W tym samym roku zostały wydane dwa single - w sierpniu How Does It Feel? oraz na koniec roku - cover Maanamu Paranoja jest goła.W 2020 zespół towarzyszył OMD jako support podczas dwóch koncertów.
We Wrocławiu DFC zaprezentowali piękny, zróżnicowany i bardzo klimatyczny set - zarówno muzycznie jak i wizualnie. Jeśli chodzi o dzwięki - projekt prezntuje się jako wypadkowa dynamicznej elektroniki, pulsujących gitar, perkusji i absolutnie wyjatkowej linii wokalnej -  operowe wstawki wplecione spontanicznie podczas koncertu były dodatkowym plusem występu. Niebieskie światła pięknie podkreslały niezwykły klimat koncertu i niesamowity wokal, który dosłownie oczarował i zahipnotyzował publiczność, która zażądała bisu dwukrotnie.
Sam koncert był na tyle dynamiczny, że na scenie padały wzmaczniacze, odsłuchy i niewiasty na widowni - poza tym pełen profesjonalizm. Rewelacyjny kontakt z publicznością to na pewno mocna strona zespołu - mam nadzieję, że niedługo nadarzy się kolejna okazja aby obejrzec ich na żywo.
https://www.facebook.com/DecadentFunClub/





Setlista:
1. How Does It Feel?
2. Genie
3. Dead Things Never Smell Good
4. Tango
5. Stamina
6. UFO
7. Love Will Burn Us All
8. Glitterball
9. Tam
10. Oko
11. Paranoja
Bisy:
12. Szary
13. Wyjdź
Autor:
Tłumacz: khocico
Data dodania: 2021-10-11 / Relacje




Najnowsze komentarze: