AlterNation - magazyn o muzyce Electro, Industrial, EBM, Gothic, Darkwave i nie tylko
Wywiad z Hyoscyamus Niger


Czytano: 7324 razy


Wykonawca:

Galerie:

Katalog płyt:
1. Hyoscyamus Niger – ilość czasu spędzona na zapamiętaniu nazwy jak i poprawnej jej pisowni wskazuje, że Wasza muzyka nie jest dla każdego....

Tomasz: Ależ skąd... Dla każdego, do kogo przemówi, poruszy. Poza tym nie wybieraliśmy nazwy z myślą o tym, aby łatwo zapadała w pamięć – nie myśleliśmy o sukcesie „komercyjnym”.
Gośka: Jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego.
Bartosz: Ta muzyka może być dla każdego.

2. Jak doszło do powstania zespołu?

T: To zbyt długa i pogmatwana historia...

3. Czy łatwo jest obecnie zespołowi zaistnieć na 'scenie' polskiej? Jakie są w Waszym przypadku główne trudności?

T: Nie bardzo wiem gdzie ta „scena” się znajduje...
B: Nie występowałem jeszcze na polskiej „scenie” muzycznej, więc nie wiem jakie istnieją na niej trudności.
G: Scen muzycznych może być tyle, ile miast, ile kapel... Każdy sam może tworzyć scenę muzyczną i skupiać wokół siebie ludzi. A w istnienie polskiej „sceny” muzycznej nie zagłębiam się.
T: Wydaje mi się, że wiele trudności związanych z organizacją występów rozwiązałby menadżer zespołu, którego nie mamy.

4. Lulek Czarny to roślina trująca... czy to ostrzeżenie dla słuchaczy?

G: Co nas nie zabija, to nas wzmacnia. Niejedna trucizna uratowała ludziom życie, w odpowiedniej dawce.
T: Gośka ma rację – większość roślin trujących jest jednocześnie leczniczymi.

5. Jak opisalibyście swoją muzykę?

T: Elektroniczna psychedela, jednak jak jest naprawdę niech każdy samemu oceni.

6. Wasze teksty nie należą do najradośniejszych. Skąd ten pesymizm?

T: Bynajmniej... Uważam, że są bardzo radosne.
B: (śmiech)

7. “setki słów /co od dawna niszczą dłonie/a w nich ogień zimny chociaż płonie”.Czy Waszym zdaniem słowa pomagają się porozumieć czy raczej prowadzą do konfliktów?

T: To zależy od ludzi, i nomenklatury.

8. Czy moglibyście opowiedzieć o swoich wydawnictwach?

T: Moim zdaniem najciekawszym jest ostatnie – „Sen”. Jako pierwsze do tej pory powstało w warunkach studyjnych i „quasi studyjnych”. Myślę, że klimat jaki udało się nam stworzyć w tym nagraniu jest strasznym odzwierciedleniem lęków i samotności czasów i zmian, które zastaliśmy, albo trafniej ujmując, zmian które zastały nas.

9. Jakie są przyszłe plany HN?

T: Chcemy w końcu nagrać album. I koncertować.

10. I jeszcze jedno pytanie na koniec co jest Wam bliższe : "Kontroluj swoje przeznaczenie albo ktoś inny zrobi to za Ciebie." czy “poddaj się prądowi” ?

G: Przeznaczenia nie można kontrolować, bo nie byłoby przeznaczeniem, a zwolenniczką elektrowstrząsów nie jestem, także obie opcje są mi dalekie.
T: (śmiech)

Dziękujemy.
Autor:
Tłumacz: khocico
Data dodania: 2006-12-01 / Wywiady


Inne artykuły:




Najnowsze komentarze: