AlterNation - magazyn o muzyce Electro, Industrial, EBM, Gothic, Darkwave i nie tylko
2KM2 - It Was Tough


Czytano: 3438 razy

85%


24 września 2014 ukazał się debiutancki album "It Was Tough" brytyjskiej kapeli 2KM2. Płytę zrealizował Adrian Breakspear z Bank Studios. Zespół tworzą Chris: gitary, bas, bębny, programowanie; Mike: wokale, bas, klawisze, programowanie; Ed: bębny. Trzech panów z Londynu spędziło sześć lat w studio a po przesłuchaniu całości jestem pewien, że nie jest to czas stracony.
Płytę otwiera dynamiczny, pełen bogactwa dźwięków i mocnego wokalu  "What’s Coming?". Tytuł pierwszej kompozycji dobrze oddaje zaciekawienie słuchacza, czego właściwie można się spodziewać? Co usłyszymy? Co się wydarzy?
A dzieje się wiele. Wszystkie utwory zapewniają nam bogactwo znakomicie zharmonizowanych dźwięków. Przez cała płytę prowadzi nas mocny, charyzmatyczny, miły dla ucha i bardzo męski głos Mike'a. Wyraźnie zarysowana perkusja i wszędobylskie gitary z dobrze słyszalnym i miłym dla ucha basem wypełniają pozostałą część przestrzeni. Trzeba dodać, że wszystkie piosenki kończą się w sposób przemyślany. I tak przez całą płytę. Rockową zadziorność łagodzą instrumenty klawiszowe, które w sposób bardzo udany włączono do utworów "Rescue Me" oraz ballady "Dark Brown Bin".
Zagadką i niemałym zaskoczeniem jest dla mnie przedostatni utwór tj. "Love Store". Utrzymany w konwencji lat 70-tych, jeśli nie o dekadę wcześniej. To chyba pastisz. Mnie, nie wiem czemu, kojarzy się z Muppet Show i kosmitą Gonzo uganiającym się za kurami. Trzeba to usłyszeć by spróbować zrozumieć.
Płytę zamyka najdłuższy na płycie "Believe".
Mój faworyt to dynamiczny na początku, ze świetnie zaśpiewanym refrenem wspartym brawurowo przez gitary, oraz doskonale wyciszony w końcówce "Clouds’n'Storms".
Materiał muzyczny jest bardzo dobrze przygotowany i zrealizowany. Dziesięć utworów w jednoznaczny i nie pozostawiający najmniejszych wątpliwości sposób nawiązuje do pop-u lat 80 tych. Inspiracje muzyczne z tamtego okresu zespół czerpie pełnymi garściami. To co ja wychwyciłem to echa takich zespołów jak Spandau Ballet, Thompson Twins ("Rescue me") ale przede wszystkim Duran Duran. Jednak fani takich tuzów jak Depeche Mode, Queen, Awolnation, OMD, INXS, The Cure, Hurts, New Order, Placebo, U2, Peter Murphy, Phil Collins, Linking Park, White Lies, Billy Idol również znajda coś dla siebie. Niewątpliwie panowie potrafią grać. By docenić walory muzyczne i bogactwo dźwięków płynące z utworów "It Was Tough" warto posłuchać jej na porządnym sprzęcie. Naprawdę warto, choć muszę przyznać że ja potrzebowałem kilku razy by dostrzec i w pełni docenić ww. walory.

Tracklista:
01. What’s Coming?
02. Dancing in the Drain
03. I can move the mountains
04. Rescue Me
05. Devil’s Dance
06. Dark Brown Bin
07. Clouds’n'Storms
08. She smokes a lot
09. Love Store
10. Believe
Autor:
Tłumacz: hellium
Data dodania: 2015-11-04 / Recenzje muzyki




Najnowsze komentarze: