AlterNation - magazyn o muzyce Electro, Industrial, EBM, Gothic, Darkwave i nie tylko
CLICKS live!


Czytano: 4501 razy


Wykonawca:

Galerie:

Ostatnie tematy na forum:

24 czerwca 2011 projekt łódzkiego muzyka Wojciecha kr-lika Króla, Clicks, przepuścił szturm na wrocławski Das Lokal, bezlitośnie traktując swą publiczność brzmieniem wybitnie elektronicznym, wzbogaconym skrajnie chwytliwymi melodiami o nader wysokim stopniu uzależniającym. Na pozór okiełznany chaos, electro-larum o najwyższej randze w swej kategorii to określenia, które tylko połowicznie mogą przybliżyć czytającym atmosferę towarzyszącą koncertom wspomnianego projektu.
Zespół zaprezentował przybyłym zestaw modelowo dobranych kompozycji, wśród których pojawiła się mnogość nowych utworów, wprowadzających muzyczny powiew świeżości do zastanego środowiska polskiej sceny electro. Pozbawione nadmiernie wysublimowanej dźwiękowej barokizacji, odpowiednio zbalansowane utwory o zrównoważonym natężeniu wyrazistych, bezustannie wibrujących beatów, wprawiły w ruch nawet najbardziej opornych przedstawicieli publiczności. Porywające tony szczelnie wypełniły przestrzeń Das Lokalu, a kolejne kawałki - począwszy od otwierającego występ, niepokojącego, lecz wyznaczającego wysoki poziom, 'Just', po niepomiernie przebojowe 'This Is Jeopardy', czy mającego wszelkie zadatki na klubowy szlagier 'A New Way' - skutecznie narkotyzowały zgromadzonych, stale łaknących kolejnych dawek elektryzujących złożeń dźwięków. Osobliwie zabawowy nastrój, utkany soniczną nicią doskonale scalających się kompozycji o zabarwieniu mocno imprezowym, wprawiał w przyjemny stan odprężenia, pozytywnie usposabiając i przygotowując publiczność do dalszej celebracji piakowej nocy. Intensywne, wzorcowo elektroniczne brzmienie, wzmocnione zostało dodatkowo przez perkusję, czyniącą występ jeszcze bardziej dynamicznym. Ów tumult nieprzerwanie rósł w siłę za sprawą odpowiednio - 'Clickass', 'Marilyn Monroe' oraz 'Again and Again' - mogących śmiało pretendować do miana encyklopedycznie przykładowych utworów, gwarantujących mimowolne, niekontrolowane ruchy kończyn wśród wszystkich mających przyjemność czerpania z bezdennej niemal, dźwiękowej studni Clicks. Zakończeniem owego mocno aktywizującego melanżu beatów charczących i jaskrawej elektroniki, mitygowanych wdzięczną melodyką, został 'Happy', po którym syntetyczny zgiełk ustąpił miejsca iluzorycznej ciszy, nudnej, męczącej i przewidywalnej. Na szczęście ów stan chwilowego letargu został szybko przerwany przez kr-lika oraz TomaTylora, którzy swoimi setami tchnęli nowe życia w pogrążonych w tymczasowym bezruchu fanów niebanalnych tonów.
Koncert Clicks sprawił, iż piątkowa noc obrała właściwy, absolutnie imprezowy kierunek. Muzyka, którą zespół wręcz podyrygował publicznością, daleka od standardowych, wtórnych rozwiązań, do których przyzwyczaiła nas polska scena electro, posiada niemały potencjał, niestety wciąż niedoceniany na rodzimym rynku. Nie przeszkadza to jednak grupie w bezpardonowym rozdzieraniu ciszy, przesycaniem powietrza i druzgotaniu umysłów szokująco elektronicznym dźwiękami, wbrew zasadom, regułom czy Twojej woli.

Setlista:
Just
a^4n2
This Is Jeopardy
You're Here To Stay
TV
A New Way
This Is The Place
Clickass
Marilyn Monroe
Again and Again
Happy
Autor:
Tłumacz: murd
Data dodania: 2011-07-04 / Relacje


Inne artykuły:




Najnowsze komentarze: